Kulki
Kulki czyli spożywczy barwnik w żelatynowej skorupce to bardzo ważny sprzęt.Od ich jakości zależy czy gra się dobrze,czy co chwila trzeba czyścić markera.Najgorsze kulki jakimi przyszło nam grać to TOROBALL .Kulka (czasami jajko) jest twarda i krucha .Pękają w lufie nawet po "skręceniu" markera Pozatym jej niedokońca okrągły kształt powoduje ,że ciężko trafić tam gdzie się celuje.Leci gdzie chce a ciebie krew zalewa.Nie kupować tego!.Kulki produkuje wiele firm na świecie.Najczęściej to firmy farmaceutyczne,które oprócz leków produkują kulki paintballowe.W europie kulki produkuje włoski koncern farmaceutyczny PHARMAGEL.
Oto kulki którymi gramy lub które przewineły się przez nasze lufy.
Draxxuss
Blaze.Kolor farby biały.Farba gęsta i zostawia bardzo widoczny ślad.Nie
było problemów z rozbijaniem się o ubranie.Leci prosto i ogólnie bardzo dobra
kulka.Czasem pęknie w lufie.
Draxxuss
Blaze.Kolor farby żółty.Wydaje mi się że te lepiej latały.
Field
,kulka europejska Italy.Kolor farby zielony.Farba gęsta i prawie żarówiasta.Dobra
tania kulka.Po otwarciu worka trzeba je koniecznie wystrzelać ,bo twardnieją
i pózniej nie rozbijają się o ubranie.Latają prosto i nabijają guzy(jak wyschną)
Hsball
,kulka europejska Italy.Kolor farby różowy żarówa.Farba gęsta,ale szybko blaknie
i zostaje mokra plama.Tymi kulkami gramy cały czas,gdyż są dobre i tanie.Kula
leci tam gdzie celujesz i nie ma problemów z rozbijaniem o ubranie.Jak przystało
na Italy kulki wysychają i twardnieją lecz znacznie wolniej niż fieldy.
Pharmagel,Kolor
farby żółty.Brak szwu na łączeniu połówek kulki.Najlepsze i najtańsze kulki
jakimi graliśmy.Latały prościutko i nie pękały w lufie tylko na ubraniu przeciwnika.Pokryte
są jakąś tłustą substancją .Przez to nie wysychają i lepiej przechodzą przez
lufę.Niestety od pewnego czasu nasz dostawca Majma nie jest w stanie ich załatwić.Szkoda,bo
to naprawdę najlepsze kule jakie mieliśmy.